PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA św. WOJCIECHA B.M.  ul. Sienkiewicza 2 , KIKÓŁ 87-620   parafiakikol@gmail.com

                                                        
                                      PROSIMY O UWAGĘ !

 W MIESIĄCU SIERPNIU  - MIESIĄCU PIELGRZYMEK, ROCZNIC NARODOWYCH, ABSTYNENCJI - ZAPRASZAMY PARAFIAN DO ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU. ZMIANIE ULEGNĄ GODZINY SPRAWOWANIA MSZY ŚWIĘTYCH  I  POSŁUGI KAPŁANA W KANCELARII PARAFIALNEJ :    KANCELARIA CZYNNA OD PONIEDZIAŁKU DO PIATKU  W GODZ. 16:00 - 17;00


GODZ. 17:00  -  MSZA SW.
GODZ. 17:30 -   ADORACJA   NAJŚWIĘTSZEGO  SAKRAMENTU   ( możliwość skorzystania z Sakramentu Pokuty )
GODZ. 18:00  -  MSZA ŚW.

Działalność KSMM i KSMŻ, była bardzo bogata. Można podzielić ją na 4 grupy: 

  1.  Działalność religijna. Udział w sakramentach świętych, częsta spowiedź i szczególny kult Eucharystii przejawiający się w adoracjach, procesjach i przede wszystkim częstym uczestnictwem we Mszy św. i przyjmowaniem Komunii św. Udział w rekolekcjach, dniach skupienia, spotkaniach formacyjnych. Każda diecezja posiadała w tym celu specjalnie przygotowane ośrodki rekolekcyjne.

  2.  Działalność kulturalno-oświatowa. Stanowiło ją przede wszystkim ciągłe kształcenie członków KSMM i KSMŻ. Kierownictwa stowarzyszeń kształcono na kursach, zjazdach, zlotach, wizytacjach oddziałów. Szerokie rzesze członkowskie kształcono przez akcję odczytową. Największym powodzeniem u młodzieży cieszyły się imprezy sportowe, wycieczki, obozy, przedstawienia, akademie, wieczornice oraz szkolenia zawodowe (przysposobienie rolnicze, kursy higieny, prowadzenia gospodarstwa domowego itd.). Ważną rolę w formacji członków młodzieżowych kolumn Akcji Katolickiej stanowiły czasopisma: „Przyjaciel Młodzieży” wydawany przez KZMM i „Młoda Polska” – KZMŻ. Czasopisma zajmowały się przeważnie sprawami organizacyjnymi i wychowawczymi. Duże znaczenie miały też specjalnie pisane serie książkowe i filmy, np.: w 1934 r. powstała w Katowicach Centrala Filmowa mająca na celu zaopatrywanie kin parafialnych w wartościowe filmy.

  3.  Działalność charytatywna. W Polsce przedwojennej wielu było bezrobotnych i bezdomnych. Akcja charytatywna Akcji Katolickiej prowadzona była bardzo szeroko. Powstawały sierocińce, domy dziecka. Pomagano młodzieży bezrobotnej w szukaniu pracy, zaopatrywano w podstawowe narzędzia itd.

  4. Działalność społeczno-patriotyczna. Młodzież zrzeszona w Akcji Katolickiej chciała wpływać na losy i kształt Ojczyzny. Stąd wielkie znaczenie miało budzenie postaw patriotycznych. Obchodzono uroczyście rocznice ważnych wydarzeń, święta narodowe, szczególnie rocznice odzyskania niepodległości i powstań narodowych. KSMM i KSMŻ przeciwstawiały się skutecznie wpływom masonerii i komunizmu na życie społeczne Polski, szczególnie przenikaniu laicyzmu na wieś. W tym celu przy parafiach powstawały kluby, świetlice, biblioteki, czytelnie czasopism. Młodzież znajdowała tam duchowe oparcie, zdobywała wiedzę, mogła pożytecznie spędzić czas. Wielu próbowało własnych sił w wydawaniu czasopism i gazetek parafialnych. Uczenie zaangażowania społecznego zaowocowało później szerokim zaangażowaniem członków Akcji Katolickiej w Armii Krajowej w czasach okupacji. 

    Zaangażowanie członków KSM obrazuje artykuł z dziennika "Słowo Powszechne"z 10 grudnia 1949 r. będący zapisem rozmowy dziennikarza z prezesem KSMM p. Z. Borówką:

    (…) Prezes Borówka pokazuje nam wewnętrzne pismo zarządu KSMM-u, rozesłane przed urządzeniem wycieczki, w którym czytamy m.in.: "Cały kraj nasz dźwiga się z ruin i popiołów, ze zniszczeń ostatniej wojny do nowego, lepszego życia. W potężnym dziele odbudowy bierze udział cały naród. Z dumą pragniemy przy tej okazji podkreślić, że zawsze chętnie staliśmy i stać będziemy w rzędzie tych, dla których dobro i pomyślny rozwój Rzeczypospolitej jest najważniejszym obowiązkiem obywatelskim. Dlatego też nie szczędziliśmy nigdy zachęty i wysiłku, by nasz udział w odbudowie Polski był jak największy i jak najskuteczniejszy. Już dziś jesteśmy świadkami owoców jakie rodzi solidarny wysiłek całego narodu. Takim dokumentem jest nasza stolica, niedawno przedmiot bólu, dziś przedmiot dumy i zachwytu. O stolicy pisaliśmy już niejednokrotnie. Znacie historię jej heroicznej walki, pisaliśmy o tym jak postępuje jej odbudowa. Żeby naocznie przekonać się o ogromnym dorobku Warszawy, urządzamy wycieczkę pod hasłem - zwiedzamy trasę W-Z".

    Z kolei prosimy prezesa Borówkę o podanie kilku informacji o pracy KSMM.

    KSMM rozpoczęło działalność we wrześniu 1945. Od początku powojennego istnienia KSMM ustosunkowuje się pozytywnie i czynnie do dzieła odbudowy kraju. W lutym 1947 oficjalnie potępia akcję podziemną przez oświadczenia w prasie. Na początku 1948r. kiedy na Zachodzie odzywają się głosy rewizjonistów KSMM publikuje stanowcze oświadczenie o nierozerwalnej łączności Ziem Odzyskanych z Macierzą. KSMM prowadzi w swej działalności akcję wychowawczą. Uświadamiając swych członków o współczesnych reformach społeczno-gospodarczych, zapoznając ich z problematyką obywatelską, włącza liczne szeregi katolickiej młodzieży Wielkopolski w ogólnopolski nurt potrzeb i zadań odbudowującej się Ojczyzny. Na osobne podkreślenie zasługuje ponadto udział KSMM-owców poznańskich w akcji kulturalno-oświatowej. Wyrównujemy wojenne zaniedbania niemieckiego okupanta przez indywidualne i zbiorowe czytanie dobrej książki, popularyzację wydawnictw, zwłaszcza katolickich, przez zespoły sceniczne, chóry amatorskie itp., wiele oddziałów KSMM podjęło skuteczną akcję walki z analfabetyzmem. Byliśmy jedni z pierwszych w Wielkopolsce organizacyj społecznych, która krótko po wojnie podjęła pilną walkę z zakorzenionym alkoholizmem. Jest rzeczą zrozumiałą i oczywistą, że głównym przedmiotem pracy KSMM są sprawy życia religijnego. Toteż z prawdziwą radością zwiedziliśmy w Warszawie liczne pomniki kultu religijnego ze wspaniałymi kościołami na czele. Wycieczka nasza do Warszawy - kończy swoją wypowiedź p. Borówka - nie jest pierwszą akcją mającą na celu zapoznanie KSMM-owców z odbudową kraju. W ubiegłym roku trzystu KSMM-owców zwiedziło imponującą Wystawę Ziem Odzyskanych we Wrocławiu.”

    Ciekawostką historyczną jest również fakt że Wielkopolski oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży 19 marca 1922 r. był twórcą Lecha Poznań

    W dn. 23-24 IX 1938 r. odbył się pierwszy zlot Katolickiego Związku Młodzieży Męskiej w Częstochowie, w którym wg relacji E. Potworowskiego, ówczesnego prezesa KZMM zamieszczonej w 10/11 numerze (1938 r.) „Przyjaciela Młodzieży”, udział wzięło 150.000 członków z istniejących w owym czasie 5000 oddziałów w prawie wszystkich parafiach w 20 diecezjach.

    Niestety, wybuch II wojny światowej przerwał działalność Akcji Katolickiej w Polsce, ale jej członkowie wychowani w duchu miłości Boga i Ojczyzny nie wahali się w wielu wypadkach oddać własnego życia w jej obronie.

    Władze komunistyczne po II wojnie światowej zabraniały wszelkiego niezależnego zrzeszania się. Jedynie Katolicki Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej (KSMM) dwóch archidiecezji: poznańskiej i krakowskiej zdołały się zarejestrować. Jednak już Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej (KSMŻ) nie udało się wznowić legalnej działalności. Dlatego też kard. A. Sapieha powołał do istnienia w archidiecezji krakowskiej Żywy Różaniec Dziewcząt (ŻRD) jako ruch nieformalny. Miał on jednak strukturę organizacyjną Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej. Prezesem została pani Janina Bogdanowicz. Jednak wskutek wzmożonej represji władz państwowych tak ŻRD jak i KSMM w obu diecezjach zostały rozwiązane 7 II 1953 r. Represje były bardzo surowe. Kilku KSM-owiczów zabito, wielu odsiadywało wyroki w więzieniach, byli bici. Panów Michała Kowalika i Edwarda Hachlicę w tzw. procesie Kurii Krakowskiej skazano na karę śmierci (27 I 1953), wyrok zamieniona później na dożywocie. Prawie wszyscy skazani w tym procesie opuścili więzienie dopiero w 1956 r. Świadkiem tamtych wydarzeń jest żyjący do dziś w Krakowie pan Kazimierz Hachlica, członek ostatniego Zarządu Diecezjalnego KSMM. Mimo rozwiązania organizacji, spotkania KSM-owiczów odbywały się nadal, lecz nieoficjalnie. Prowadził je ks. kard. K. Wojtyła wcześniejszy asystent KSMM w Niegowici, a następnie w parafii św. Floriana w Krakowie. Członków KSMM i KSMŻ łatwo było też zauważyć w parafiach. Zawsze aktywni, odpowiedzialni, szanujący kapłanów, angażujący się w działalność. To w ich sercach idea KSM przetrwała do 1989 r. Dnia 11 III 1984 r. ukazał się w Tygodniku Powszechnym (nr 11) artykuł Jana Kotyzy – ostatniego prezesa Zarządu Diecezjalnego KSMM Archidiecezji Krakowskiej, który rozmawiał o pracy ks. Karola Wojtyły z Andrzejem Stachnikiem – prezesem Oddziału KSMM w Niegowici. Warto przytoczyć główne myśli artykułu.

    Ks. K. Wojtyła przybył do Niegowici w 1948 r. i zastał Oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej liczący ponad setkę młodzieży męskiej z dziewięciu wsi należących do parafii. Spotkania odbywały się w zbudowanym przed wojną Domu Katolickim, zawsze przybywało na nie około 100 osób. Po wykładach odbywających się raz w tygodniu trwały długie i ożywione dyskusje. Mieszkanie ks. Karola Wojtyły było zawsze otwarte dla młodych. Przychodzili tam, by zapytać o radę lub tylko porozmawiać. Swoje zainteresowania teatrem przekazał KSM-owiczom w Niegowici. Dwukrotnie zorganizował wyjazd do Teatru w Krakowie. Potem w Niegowici pod jego kierunkiem odbyło się wiele przedstawień: jasełka, sztuki: „Gość oczekiwany”, „Ogień w Zalipiu” i in. Nowych członków KSMM ks. K. Wojtyła werbował m.in. w czasie wizyty kolędowej i wielu odbywanych rozmów z młodymi. KSMM i ŻRD nie były dobrze widziane przez władze powiatowe, które bezskutecznie próbowały powstrzymać ks. K. Wojtyłę od działalności. Po roku pracy w Niegowici został on przeniesiony do parafii św. Floriana w Krakowie, gdzie otrzymał też funkcję asystenta Oddziału KSMM Kraków-Śródmieście, który miał swoją siedzibę w Diecezjalnym Domu Katolickim (dziś Filharmonia). Istniał tam przy Stowarzyszeniu zastęp akademicki złożony z kilkudziesięciu studentów krakowskich uczelni, którzy pod kierunkiem ks. Wojtyły poznawali zasady tomizmu. Grupa ta była formowana jako instruktorzy KSMM, którzy wyjeżdżali do parafii jako nauczyciele Stowarzyszenia. Materiały formacyjne, zachowane do dziś, pisał im właśnie ks. K. Wojtyła.

    W czasie ogólnopolskiej pielgrzymki Katolickiego Stowarzyszenia Młodzierzy do Rzymu Jan Paweł II powiedział w czasie specjalnej audiencji udzielonejKSMowiczom dn. 15 IV 1995 r.:

    Pamiętam, że jeszcze jako młody wikariusz w parafii w Niegowici, potem w Krakowie, byłem asystentem kół KSM-u. Wkrótce jednak, w ramach brutalnej walki z Kościołem, KSMzostał rozwiązany przez władze komunistyczne. Pamiętam jeszcze ostatnie spotkanie w Krakowie, w Domu Katolickim z młodzieżą akademicką. Była taka grupa studiująca ABCtomizmu. Ja byłem jej asystentem. Już się toczył wtedy proces Kurii Krakowskiej, a więc był to rok 1954. Myśmy jeszcze działali. To były już ostatnie spotkania. Parę tygodni potemKSM został ostatecznie zlikwidowany tam, gdzie istniał. Istniał wtedy tylko w dwóch archidiecezjach – w Krakowie i Poznaniu.”

    Słowa Ojca św. są zwięzłym świadectwem jego pracy duszpasterskiej z młodzieżą zrzeszoną w Katolickim Stowarzyszenia Młodzieży. Do KSM-owiczów skierował słowa uzasadniające istnienie KSM-u: „Nie wstydźcie się waszych ideałów – wręcz przeciwnie, głoście je i brońcie ich! Liczy na was Chrystus, liczy na was Pani Jasnogórska, liczy na was Kościół. Liczy na was i potrzebuje was Polska! Właśnie jako KSM.”

    Inicjatorem reaktywowania Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży był ks. Prałat Antoni Sołtysik, proboszcz parafii św. Mikołaja w Krakowie, diecezjalny duszpasterz młodzieży. Ks. A. Sołtysik, którego ojciec był KSM-owiczem i on sam, zanim wstąpił do Seminarium, należał do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej, spotykał się na co dzień z dawnymi członkami Stowarzyszenia. Zainspirował w ramach Komisji Episkopatu Polski d/s Duszpasterstwa Młodzieży, której był członkiem, ideę powołania do życia KSM-u. W 1990 r. odbyło się pierwsze spotkanie inicjujące KSM. Było to w schronisku młodzieżowym na Śnieżnicy w archidiecezji krakowskiej służącym przed wojną m.in. i Stowarzyszeniu. W spotkaniu wzięło udział kilkudziesięciu księży i młodzieży z całej Polski. Zadanie propagowania idei KSM-u podjęło czasopismo „Wzrastanie” redagowane przez ks. Z. Bochenka. Począwszy od diecezji na południu Polski – pierwsze oddziały powstały w archidiecezji krakowskiej – Stowarzyszenie zakładano coraz dalej. Konferencja Episkopatu Polski wydała dn. 10 X 1990 r. dekret powołujący do życia KSM jako organizację ogólnopolską, nadając jej osobowość prawną kościelną, a statut zatwierdziła 30 IV 1993 r.

    Ojciec Święty Jan Paweł II zaakceptował reaktywowanie KSM’u. W oficjalnym przemówieniu wygłoszonym do biskupów polskich z okazji wizyty „Ad limina Apostolorum” 12 I 1993 r. powiedział m.in.: „Niezbędny środek formacji młodych stanowią organizacje i ruchy katolickie. Jest ich dzisiaj coraz więcej. Ze szczególnym zaś zadowoleniem powitałem Waszą – Drodzy Bracia – decyzję dotyczącą ponownego powołania do życia Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, które ma bogatą i piękną tradycję.”

    W czasie V Pielgrzymki do Ojczyzny 8 czerwca 1997 r. na Błoniach krakowskich Jan Paweł II zawierzył KSM Maryi mówiąc: „Opiece Maryi, Matki Kościoła, zawierzam organizacje i ruchy młodzieżowe obecne w Krakowie i Polsce: wspólnoty duszpasterstwa akademickiego, grupy charytatywne podejmujące troskę o chorych i niepełnosprawnych, a szczególnie tak zwane <> i odradzające się Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży.”

    KSM-ie wspomniał również Ojciec Święty w czasie kolejnej wizyty „Ad limina…” biskupów polskich w przemówieniu z dn. 2 lutego 1998 r.:„Odradzające się w Polsce Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży i Akcja Katolicka niech uwzględnią twórczą inicjatywę młodych i zaprawiają ich do podejmowania osobistej odpowiedzialności za życie własne, wspólnoty religijnej i cywilnej. Trzeba stale kształtować apostolskie grupy świeckich w Kościele gotowe rozwijać działalność w tych dziedzinach życia publicznego, które są ich domeną.”

    Dziś KSM istnieje prawie we wszystkich diecezjach, liczy ok. 30 tys. członków zrzeszonych w ok. 1000 oddziałów parafialnych i kół środowiskowych. Ogólnopolskie spotkania szkoleniowo-formacyjne odbywają się co roku w „Domu Orłów” w Poroninie-Suchem, wybudowanym jeszcze przed wojną przez KSM-owiczów, zagrabionym przez władze w 1951 r. i udostępnionym Stowarzyszeniu w 1992 r., a także w ośrodku szkoleniowym na Śnieżnicy. Opiekunem KSM z ramienia Episkopatu Polski jest ks. Bp Henryk Tomasik z Siedlec. Asystentem generalnym jest ks. Zbigniew Kucharski z Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Prezydium Krajowej Rady KSM pełni już szóstą kadencję. Pierwsze wybory do Prezydium odradzającego się Stowarzyszenia odbyły się 29 listopada 1992 r. na Zjeździe Zarządów Diecezjalnych w Częstochowie. KSM ma wielką szansę spełnić pokładane w nim nadzieje. Cieszy się poparciem biskupów i wielką ofiarnością księży asystentów. Coraz bardziej wzrasta liczba zaangażowanych młodych, którzy są nadzieją Stowarzyszenia, Kościoła i Polski.

    Sylwetka Księdza Sołtasika.

    Dorota Kołodko


    - Ks. Antonii ma ogromną pasję młodzieżową, która go po prostu zjada – mówił Ojciec Święty o prałacie Sołtysiku, założycielu Duszpasterstwa Młodzieży i redaktorze jedynego pisma dla młodych w dobie komunizmu. Do dziś ks. Prałat jest wzorem dla młodzieży, poświęcił jej całe życie i nadal dba, by Bóg nie znikał z ich serc.

    Obrońca Bożej prawdy

    Proboszcz parafii św. Mikołaja w Krakowie od prawie 50 lat pełni posługę kapłańską. Większą jej część wypełnia praca z nastoletnimi przyjaciółmi, odkąd w 1969 r. kardynał Wojtyła powołał ks. Antoniego na Diecezjalnego Referenta Duszpasterstwa Młodzieży. To był trudny czas, kiedy działalność komunistyczna podważała autorytet Kościoła czy eliminowała Boga z życia młodych. Właśnie wtedy ks. Prałat, organizując nowe formy ewangelizacji, powołał do życia Duszpasterstwo Młodzieży. W jego ramach ks. Antonii dbał nie tylko o rozwój duchowy swoich podopiecznych, ale także o patriotyzm. -Mieliśmy świadomość, że na nas spoczywa obowiązek przekazania młodemu pokoleniu miłości zarówno do Boga, jak do Ojczyzny, że musimy zastąpić szkołę, a często i dom rodzinny. Stąd w programie Duszpasterstwa znajdowały się elementy patriotyczne: przekazywanie wiedzy historycznej, śpiewanie pieśni skautowych. Wiedzieliśmy, że przygotowujemy młodzież do pełnienia odpowiedzialnych funkcji w przyszłym społeczeństwie. Pragnęliśmy wychować takich katolików i Polaków, którzy potrafiliby żyć w systemie komunistycznym wg Dekalogu i kultury chrześcijańskiej – mówi ks. prałat. Podobnie o jego działalności wypowiada się jeden z wychowanków: - Tu w Krakowie ks. Sołtysik otaczał nasz szczególną opieką. Dawał inspirację, zachęcał do działania, do bycia żywym chrześcijaninem, czyli takim, któremu nie jest obojętna rzeczywistość, która go otacza. Szczególną rolę w jej kształtowaniu spełniał także Instytut Kultury Chrześcijańskiej Żywego Słowa im. Juliusza Osterwy, z ks. Antonim na czele. Studium przygotowywało do prowadzenia młodzieżowych zespołów teatralnych czy artystycznych zespołów regionalnych. Urządzano przeglądy sztuki teatralnej, festiwale piosenki religijnej i muzyki młodzieżowej, a także konkursy poezji religijnej i patriotycznej.

    List do Przyjaciół

    -Czy nie brakuje wam pisma młodzieżowego? – zapytałem w majowy wieczór 1975 roku trzech „Szalonych Zapaleńców”, którzy bardzo chcieli, by ich rówieśnicy byli inni, Chrystusowi – wspomina proboszcz parafii św. Mikołaja. –Bo nie ma katolickiego pisma dla młodych, bo to będzie narzędzie przekazu myśli katolickiej, bo będzie można dzielić się swoimi doświadczeniami duszpasterskimi, bo sama młodzież będzie mogła się wypowiadać…- ks. Prałat mnożył uzasadnienia. Tak garstka „Bożych Szaleńców”, jak siebie nazywali, podjęła się redagowania „Listu do Przyjaciół”. Z jego łam młode pokolenie uczyło się historii ojczyzny, poznawało ideały harcerstwa czy zaznajamiało się z wartościami drogimi dla każdego Polaka. Miesięcznik przetrwał stan wojenny i uniknął cenzury. Jednak przez ten czas pojawiało się wiele trudności. – Potrzebna była farba drukarska dostępna tylko w drukarni, więc jak kraść, gdy jest się chrześcijaninem wiernym przykazaniom? –opowiada ks. Sołtysik. Jeden z młodych, ówczesny praktykant w Zakładach Poligraficznych przyniósł puszkę. – Wynosiłem tę farbę w małych ilościach z drukarni, w której pracowałem – mówi. Ukrywałem ją pod bielizną, ciągle z obawą rewizja na bramie i strachem przed konsekwencjami. Starałem się za to dodatkowo pracować, nie biorąc pieniędzy i nie wykazując tego w raportach – dodaje. Działano nielegalnie, ale cały system komunistyczny był nielegalny – usprawiedliwiali się twórcy gazety. Tak powstał pierwszy numer jedynego pisma młodzieżowego, do którego ks. Kardynał Karol Wojtyła napisał słowo wstępne. Jedynego pisma, które w ówczesnych czasach kształtowało młodych chrześcijan i wiernych ojczyźnie Polaków.

    KSM dziełem życia

    Po zmianach politycznych, w pierwszych latach po wojnie ks. Prałat Antoni Sołtysik zainicjował reaktywację Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Od tego momentu mocno angażuje się w działalność ruchu. Do niedawna Asystent Generalny KSM-u wspierał organizację, czuwając nad jej rozwojem, organizując szkolenia i spotkania formacyjne czy wydając szereg książek edukujących młodych ksmowiczów. Pisał artykuły do „Wzrastania” i remontował ośrodki szkoleniowe w Poroninie czy Śnieżnicy. Nadal jest obecny na zjazdach czy pielgrzymkach i spotyka się z młodymi. Wielu młodych ludzi jest wdzięczna Ks. Prałatowi za Jego zasługi. -Ks. A. Sołtysik jest nadal człowiekiem młodym sercem, nie przestaje być blisko młodych, podejmuje różne inicjatywy, jest zaangażowany w KSM, to budowniczy i odnowiciel takich miejsc, w których młodzież się gromadzi, by być bliżej Boga - młodzież wypowiada się na Jego temat.

Żródło: www.bugrzekazycia.pl 

Młodzieżowa Agencja Informacyjna - zapowiedzi

  • Pomysł na wakacje
    Wołczyn to niewielkie miasteczko w województwie opolskim, ale nie tylko. Jest to również miejsce, gdzie już od 25 lat co roku organizowane jest wakacyjne wydarzenie dla młodzieży. Spotkanie Młodych w Wołczynie ma charakter festiwalowo-rekolekcyjny, a jego głównym celem jest promowanie wartości chrześcijańskich wśród młodych ludzi.